prof. zw dr hab dr h.c.

Kazimierz Popielski

strona oficjalna
Istota sprawy

LOGOTERAPIA. Współczesny  Wiedeński kierunek psychot­erapeutyczny rowinięty przez V.E.Frankla. Nazwa pochodzi z języka greck­iego i wywodzi się od słowa „logos”, które w powiązaniu z psychoterapią oznacza „sens”. Sens, jego zaistnienie, związane jest z pier­wotnym ukierunkowaniem człowieka i jego partycypacją w świecie wartości. Logoterapia oznacza psychoterapię „skoncentrowaną na sensie i wartościach”. Jej założeniem wyjściowym i podstawową tezą poznawczo – motywacyjną jest twi­erdzenie, że człowiek w swym najgłębszym jestestwie jest istotą poszukującą „sensu”, dodajmy wyraźnie „życia”. Prawie wszystkie książki i artykuły V.E. Frankla dają wyraz tej idei w tytule lub podtytule. Jednakowoż „Wola” (dążenie) do sensu we współczesnym sposo­bie życia, uwarunkowaniach społecznych i środowiskowo – ekologicznych bywa często frustrowana. Można mówić o frustracji egzystencjalnej tworzącej „pustkę egzystencjalną” z których profituje „poczucie bezsensu”, a w efekcie „nerwica noogenna” o etiologii egzystencjalnej. Aktualnie przejawia się ona w skłonnościach do depresji, agresji, czy uzależnień od narkotyków. Wyraża się w poczuciu nudy, przeżywaniu stanów rezygnacyjnych, bez­nadziei, wzroście agresywności, ucieczce od życia, próbach samobójczych, itp.

NOO-PSYCHOTERAPIA. Jest polskim, rozwiniętym i zoperacjon- alizowanym przez K. Popielskiego (KUL) wariantem logoterapii. Nazwa pochodzi od greckiego słowa „nous”. Jest określeniem na wyrażenie najgłębszej istoty człowieka i jego egzystencji związanej z duchowym byciem i stawaniem się. W ujęciu tym akcentuje się znaczenie os­obowej i osobowościowej struktury egzys­tencji. Wskazuje się na fizyczne, psychiczne i duchowe, a także na społeczne, kulturowe i ekologiczne wymiary ludzkiego bycia, ro­zwoju i stawania się. Duchowa egzystencja jednostki związana jest podmiotowo- os­obowym życiem człowieka. W obszarze Nooteorii wypracowano kilka metod badania noetycznego wymiaru egzys­tencji i egzystencjalne doświadczanie.

Istota noo-psychoterapii:           ‚

Założenia noo – psychoterapii:

PODSTAWOWE TERMINY STOSOWANE W LOGOTERAPII I NOO-PSYCHOTERAPII

 WoIa sensu (dążenie „ku”…).  Jedna z trzech podstawowych zasad logoterapii i noo-psychoterapii. W przeciwieństwie do Freuda, który za zasadniczą motywację człowieka uznał „wolę przyjemności” i Adlera, który podkreślał „wolę mocy”, Frankl uważa „wolę sensu” za centralną siłę motywacji człowieka.

Wolność woli. Jedna z trzech podsta­wowych zasad logoterapii i noo-psychoterapii. „Wolność” nie jest rozumiana jako „wolność od”, lecz jako „wolność do”. Zakłada się, że przy wszystkich uwarunkowaniach is­tota ludzka ma wolność wyboru postawy wobec warunków, których nie może zmienić. Bez takiej wolności wyboru nie ma odpowiedzialności, nie ma winy, nie ma oceny ludzkiego zachowania ani sensu ludzkiej egzystencji.

Samorealizacja. Dążenie do realizacji ludzkiego potencjału. Zakłada wolność woli. Logoterapia  i noopsychoterapie jednak nigdy nie uważa samorealizacji za ostateczny cel, a za skutek uboczny spełnienia sensu. Na tyle tylko, na ile spełniamy sens naszego życia i realizujemy wartości, spełniamy i reali­zujemy samych siebie. Z drugiej strony, bezładna, nie zorientowana ku sensowi samorealizacja może prowadzić do urze­czywistnienia cech negatywnych, nawet przestępczych.

Duchowość, wolność i odpowiedzialność. Ludzką egzystencję w sposób szczególny charakteryzują trzy fenomeny: duchowość, wolność i odpowiedzialność. Przejawiają się one i konkretyzują w potrzebie realizowania wartości i zaangażowania w odkrywaniu i spełnianiu sensu życia. Wraz z przyjęciem koncepcji noetycznego wymiaru egzys­tencji właściwe miejsce i umiejsco­wienie „w życiu” zyskały takie jakości os­obowego życia człowieka, jak: otwartość, intencjonalność, świadomość, religijność, sumienie, cierpienie, autotranscendencja i autodystansowanie się.

Frustracja egzystencjalna. Frustracja potrzeby poszukiwania sensu, wywołana przesytem, zaburzoną homeostazą, likwidacją wszelk­iego stresu, uwolnieniem od zobowiązań i odpowiedzialności. Jej objawy to nuda, nie­zadowolenie, poczucie bezsensu, brak zainteresowania i szalone pragnienie wypełnienia pustki prowadzące do nadmiernego poszuki­wania przyjemności m.i. seksualnej, narkoma­nii, przemocy itp. Możliwa terapia: prowokow­anie pacjenta do przyjmowania na siebie zadań, rozszerzenie osobistego systemu wartości, zwrócenie się ku „ wartościom, sensowi i ku drugiemu człowiekowi jako osobie, a nie tylko ku przedmiotom i zaspokajaniu popędu seksu­alnego.

Nerwica noogenna: u podłoża której leży problem duchowy, czyli moralny, różni się od reaktywnej nerwicy psychogennej elemntem aktywności.

Ze względu na różnice w rodzaju problematyki leżącej u podłoża nerwicy noogennej Franki wyróżnia kilka jej form:

  1. w pierwszej formie dominuje nie zaspokojona potrzeba duchowa
  2. w drugiej formie dominuje kryzys egzystencjalny
  3. trzecia forma jest nerwica noogenna jako specjalna forma nerwicy egzystencjalnej,  kiedy człowiek odrzuca jakikolwiek sens swo­jej egzystencji
  4. czwarta forma powstaje jako reakcja na frustrację egzystencjalną
  5. Piąta forma wynika z konfliktu moralnego czy też konfliktu sumienia
  6. Odrębną postać stanowi tzw. nerwica noogenna seksualna wynikająca z konfliktów uwikłanych w problematykę seksualną

Dysonans egzystencjalny. Człowiek nie tylko jest, ale również staje się. W związku z tym zachodzi możliwość powsta­nia rozdźwięku pomiędzy posiadaną wiedzą a nowymi informacjami intelektualnymi, między emocjonalnym reagowaniem a uczuciowym postawami, miedzy decyzjami sytuacyjnymi a utrwaloną postawa. Zjawisko to znane jest w psychologii osobowości i psychologii ekspery­mentalnej pod nazwą „dysonansów”. Wydaje się, że można mówić również o dysonansie egzystencjalnym. Byłaby to taka sytuacja, gdy jednostka jest „czynna biologicznie”, „funk­cjonuje psychicznie”, ale zatraca zdolność do integracji tych doznań na poziomie osobowym. Następuje rozprzęganie się różnych wymiarów egzystencji. Dochodzi do rozdźwięku miedzy tym, co biopsychiczne, a tym, co podmiotowo- osobowe (duchowe) w egzystencji. Człowiek traci panowanie nad „czasem i przestrzenią”. Ginie aktywna podmiotowa zdolność organi­zowania własnego życia. Człowiek funkcjonuje jako organizm, ale zatraca siłę, sterującą „ku…”, tj. moc osobowego „ja”. Rozpoczyna się proces nerwicowego wycofywania się z życia. Prze­jawia się to zarówno w przezywaniu frustracji egzystencjalnej jak i w nerwicy noogennej (K. Popielski. 1987 Człowiek – pytanie otwarte RW.KUL s.45).

STUDENCI I NOO-TERAPIA

Wypowiedź 1. „Zajęcia a także możliwość obcowania z Ks. Prof. K. Popielskim sprawiło, że stał się dla mnie ogrom­nym autorytetem. Wiele z poruszanych na zajęciach tem­atów osobiście mnie poruszyło, wiele nauczyło i zmusiło do prze myśleń”.

Wypowiedź 2. ..Dzięki Bogu że były te zajęcia z Ks. Profesorem, gdyż bez nich czułabym się na tych stu­diach wieczorowych jak marginalny dodatek do Uniwersytetu”.

Wypowiedź 3. „Spotkania z Ks. Profesorem umożliwiły mi powiązanie treści psychologicznych uzyskanych na wykładach, oraz treści czysto egzystencjalnych z mojego życia we właściwą, jasną, czytelną i rzetelną interpretację. Dzięki temu zakres materiału ze studiów psychologic­znych stał się dla mnie czymś normalnym, istniejący i realizujący się w życiu – a nie tylko zlepkiem terminów, nazw i definicji. Miałem wielką przyjemność z spotkania z tak wybitną osobą w dziedzinie psychologii i za to ser­decznie dziękuję”.

Wypowiedź  4. „Było to dla mnie możliwością współpracy z autory­tetem w dziedzinie psychologii oraz możliwością poznania siebie i in­nych”.

Wypowiedź 5. „Ks. Prof. dr hab. K. Popielski uczył nas nie tylko umiejętności psychologicznych, także zachowania w nowej studenckiej rzeczywistości oraz przygotowywał nas do dorosłego życia”.

Wypowiedź 6. „Dzięki tym spotkaniom semestr był udany. Podziękowania kieruję do Ks. Profe­sora za ciepło i zrozumienie”.

Wypowiedź 7.  „…trochę jest trudno będąc prawie że po ukończonych już studiach z psychologii podać ustalone przemyślenia bądź zintegrowany pogląd na ten temat. W trakcie studiów każdy przekazywał swoje „cegiełki” wiedzy psy­chologicznej – i niby wszystko jest logiczne, to jednak jakieś – takie „niepełne”. Noo-psychoterapia – trzeba przyznać – daje taką spójność, ale do tego trzeba dołożyć już pewną wiedzę. Niezwykłe odkrywcze było dla mnie zetknięcie się z metodą Skali Preferencji Wartości (S.PW) K. Popielskiego. A to dlatego, że okazało się, iż to co „hierarchia wartości” się nazywa, wcale nie musi wyglądać tak, ja nam się wydaje. „Człowiek powinien posiadać hierarchię wartości”, „odniesienie do nich daje poczucie sensu…”.

Wypowiedź 8. „Podejście noo-logoteoretyczne jest szczegól­nie znaczące ze względu na to, iż człowiek jest ujmowany podmiotowo. Jest osobą. Jednakże samo potraktowanie podmiotowo osoby ludz­kiej nie stanowiłoby elementu przełomowego. Istotą, czy cechą, która ściśle związana jest z osobowym podejściem, jest przyjrzenie się człowiekowi w sposób całościowy, komple­mentarny. Oznacza to, iż rozpatrywany problem danej osoby nie jest w sztuczny sposób izolow­any od „prawdziwej” natury człowieka. Ponadto człowiek (i jego problemy) nie są izolowane od społeczeństwa, a raczej osadzone w konkretnym życiu. Człowiek żyje w świecie wartości, by szukać celu i sensu swego życia, by realizować te wartości, które są ważne. Jeżeli człowiek nie spełnia tych postulatów w swoim życiu, rodzi się w niej lęk. Wydaje się, iż w świecie, w którym gubimy się pośród pseudowartości, gdzie cel i sens życia bywa przyćmiony magią złudnych atrakcji – mamy, paradoksalnie rzecz ujmując „szansę” doświadczyć cierpienia wynikającego z zagubienia, dokonywania złych wyborów. A wtedy światełkiem w tunelu może okazać się właśnie noo-psychoteoria  „Każdy reflektujący człowiek prędzej czy później wpada na to, że życie bez odkrycia głębszego sensu egzystencji jest puste i nie­ciekawe. Też na to wpadłam i ucieszyłam się, że jest nawet terapia i całe teoretyczne zaplecze oparte na sensie, jego poszukiwaniu w życiu i że całość ta ma odniesienie duchowe. Po przes­tudiowaniu teorii opartych na tezie, iż człowiek to istota cielesna funkcjonująca w szerszej społeczności zawsze odczuwa się niedosyt wypływający z niezauważenia, że człowiek ma możliwość stawania się, autotranscendencji, że jest wolny i odpowiedzialny w swej wolności. Niedosyt ten wypełnia w sposób prosty a zarazem niezbędny noo-psychoteoria i jej praktyc­zne odniesienia noo-psychoterapia.

Wypowiedź 9. „…Po pięcioletnich studiach psy­chologii, w którym zagadnienia związane z noo-logoteorią przewijały się kilkakrotnie można mieć nadzieje, że zmęczony „dorosłym” życiem ex-student w chwilach „egzystencjalnej doliny” pamiętać będzie o sensie, o tym, że po­siada własny, niezależny rozum i że w chaosie codzienności może i jest w stanie odnaleźć coś co sprawi, że znów będzie latał…”.